Joseph Conrad

  • „Uginałem się pod trudnościami, posiadającymi zapewne wielką, pouczającą wartość. Ludzie cenią sobie ogromne pożytki doświadczenia. Ale w praktyce doświadczenie oznacza zawsze coś przykrego – przeciwieństwo uroku i niewinności i złudzeń.”

    Joseph Conrad "Smuga cienia"
  • „Oto był. Jego kadłub, jego osprzęt sprawiały rozkosz moim oczom. Uczucie pustki, które tak dręczyło mnie przez parę miesięcy, straciło nagle wszelkie uzasadnienie, jego gorycz rozpłynęła się w przypływie radosnej emocji.”

    Joseph Conrad "Smuga cienia"
  • „Prąd niecierpliwego podniecenia, który przeszył mnie nagle, przyniósł mi takie doznanie intensywności istnienia, jakiego nie odczułem nigdy przedtem lub potem. Odkryłem, jak bardzo jestem marynarzem – w sercu, w myślach, w każdym włóknie ciała – człowiekiem wyłącznie morza i statków. Tylko morze liczyło się i tylko statki – owa próba męskości, temperamentu, odwagi, wierności… i miłości. Przeżyłem cudowną chwilę. Cudowną i jedyną.”

     

    Joseph Conrad "Smuga cienia"
  • Ponownie stanąłem w grobowym mieście, patrząc z odrazą na ludzi spieszących ulicami, by wyrywać jeden drugiemu parę groszy, pożerać wytwory haniebnej sztuki kulinarnej, żłopać szkodliwe piwo i śnić mało ważne, idiotyczne sny. Deptali bezprawnie moje myśli. Byli intruzami, których znajomość życia jawiła mi się jako irytujący pozór, gdyż miałem niezbyt wielką świadomość, iż w żadnym razie nie wiedzą tego, co ja wiem. Ich postępowanie, będące najzwyklejszym zachowaniem pospolitych ludzi zajmujących się własnymi sprawami w poczuciu całkowitego bezpieczeństwa, raziło mnie niczym oburzające wybuchy szaleństwa w obliczu niepojętych zagrożeń. Nie miałem najmniejszej ochoty ich oświecać, wszelako z niemałym trudem powstrzymywałem się, by nie wybuchać śmiechem prosto w ich gęby pełne kabotyńskiego dostojeństwa

    Joseph Conrad "Jądro ciemności"
  • Kiedy jest się młodym, trzeba zobaczyć świat, zbierać doświadczenia, idee, poszerzać horyzonty.

    Joseph Conrad "Jądro ciemności"
  • „Przyglądałem się sobie z daleka, jak komuś obcemu, z chłodnym zaciekawieniem i może jeszcze z odrobiną sympatii dla tego ostatniego przedstawiciela dynastii (bo tak to teraz czułem) – linii sukcesów, związanych nie krwią, oczywiście, lecz doświadczeniem i umiejętnościami, pojęciem obowiązku i błogosławioną prostotą tradycyjnego poglądu na życie.”

    Joseph Conrad "Smuga cienia"
  • „Nigdy w życiu nie czułem się bardziej oderwany od wszelkich ziemskich knowań. Uwolniony chwilowo od morza, zachowałem poczucie całkowitej marynarskiej niezależności od spraw lądu. Cóż mogły mnie one obchodzić?”

     

    Joseph Conrad "Smuga cienia"
  • „Statek! Mój statek! Rzecz – spośród wszystkich innych na świecie – najbardziej całkowicie poddana memu posiadaniu i trosce; przedmiot odpowiedzialności i poświęcenia. Gdzieś tam czekał na mnie, zaklęty, niezdolny do ruchu, do życia, niezdolny do ruszenia w świat, póki ja się nie zjawię, niczym zaczarowana królewna. Jego wezwanie dosięgło mnie, jakby z obłoków. Nigdy nie podejrzewałem jego istnienia. Nie wiedziałem, jak wygląda – zaledwie usłyszałem jego nazwę. A przecież byliśmy nierozerwalnie złączeni na jakiś okres naszej przyszłości, aby płynąć lub tonąć razem!”

     

    Joseph Conrad "Smuga cienia"
  • „Wytężona cierpliwość i uwaga powinny przeprowadzić mnie przez strefę postrzępionych lądów, omdlałego powietrza i martwej wody tam, gdzie statek mój poczuje wreszcie tętno wielkiej fali i pochyli się pod wielkim oddechem stałych wiatrów, gdzie odnajdzie się swobodę i silę życia. Droga będzie długa. Wszystkie drogi wiodące ku spełnieniu serdecznych pragnień są długie. Ale mogłem tę drogę śledzić okiem wyobraźni na mapie, oceniając zawodowo jej komplikacje i trudności, co w pewien sposób czyniło sprawę prostą. Jest się marynarzem albo się nim nie jest. A ja nie wątpiłem, że nim jestem.”

    Joseph Conrad "Smuga cienia"
  • To osobliwe, jak często kobiety tracą kontakt z rzeczywistością. Żyją we własnym świecie, który nie istnieje, ba, istnieć nie może! Jest na ogół nazbyt piękny i gdyby istniał naprawdę, rozpadłby się na kawałki przed pierwszym wschodem słońca. Wystarczyłoby jedno irytujące zdarzenie z rodzaju tych, z jakimi my, mężczyźni, żyjemy z ukontentowaniem od zarania dziejów, a świat ich przewróciłby się do góry nogami.

    Joseph Conrad "Jądro ciemności"